Samoakceptacja

pomoc w depresjiSamoakceptacja to rezultat wielu doświadczeń. Każdy dąży do potwierdzenia własnej tożsamości w ocenie własnej oraz innych. Dostrzegając własne negatywne cechy, czy negatywne efekty swoich działań, stara się je kontrolować albo zaprzeczać im. Jednym ze sposobów zaprzeczania własnym negatywnym cechom jest odgrywanie roli kogoś innego, zachowywanie się tak, jakby było się kimś innym. Odgrywanie tych ról nie może mieć jednak pozytywnego wspływu na samoocenę, ponieważ towarzyszy mu lęk i poczucie zagrożenia. Zamiast rozwijania swoich własnych mocnych stron, osoba koncentruje się na unikaniu przykrych uczuć. Pilnuje, by „maska” dobrze przylegała, a to niestety nie uskrzydla, a przeciwnie: frustruje i męczy.

Celem psychoterapii, jest więc przede wszystkim odblokowanie u pacjenta/klienta zdolności do korzystania z własnych zasobów. Odkrycia własnej tożsamości, uruchomienie zdolności do bycia sobą. Odbywa się to przez takie zmiany, jak: usunięcie lęku przed uświadomieniem sobie swoich własnych przeżyć, także tych, które były spostrzegane jako zagrażające, zaakceptowanie negatywnych doświadczeń, a zarazem wykorzystanie tych emocjonalnych doświadczeń do budowania siebie. W każdym człowieku są mocne strony, które nie znikają nawet wtedy, gdy spotykają nas niepowodzenia i kiedy górę biorą nasze słabości. Doświadczenia negatywne, przeżywane świadomie, są informacją o przeszkodach na drodze do samorozwoju. Są równie cenne jak doświadczenia pozytywne. Zmiana stosunku do własnych doświadczeń i przeżyć pociąga za sobą zmianę wobec innych ludzi. Z jednej strony pacjent/klient zaprzestaje działań „tak jakby”, co pozwala mu na tworzenie realnych relacji, opartych na swoich mocnych i słabych stronach. Z drugiej strony, akceptując siebie samego takim, jakim jest, łatwiej mu zaakceptować innych takimi, jacy są.

Psychoterapia dostarcza także okazji do znalezienia sensu życia tym, których główne problemy związane są z zaprzeczaniem egzystencjalnym lękom. Zmiana potrzebna do poradzenia sobie z lękiem, to znowu odrzucenie zaprzeczeń i okłamywania siebie, przyjęcie do świadomości przeżywanego lęku, własnych egzystencjalnych ograniczeń, ciężaru poczucia odpowiedzialności, jakie człowiek musi ponosić za swoje istnienie. ( opracowałam na podstawie książki Jana Czesława Czabały „Czynniki leczące w psychoterapii”; Anna Kaniecka-Mazurek, psychoterapeutka ze Szczecina)