W terapii Gestalt często odwołujemy się do metafory nie tylko werbalnej. Metaforą może być mowa ciała albo przekaz artystyczny – jakiś symboliczny gest, sytuacja, przedmiot. Wszystko co wspiera docieranie klienta do sedna, co przybliża klienta do poczucia „aha” w kontakcie z terapeutą w czasie sesji psychoterapii.
Podobną funkcję pełnią mikrogesty, tyle że są one automatyczne i zazwyczaj nieświadomie, powtarzane przez pacjentów (klientów) w trakcie sesji. Takim nieświadomym mikrogestem może być bębnienie palcami rąk czy poruszanie stóp, powtarzający się „tik” lub grymas twarzy, bawienie się pierścionkiem, czy koralikami bransoletki. Uświadomienie, a następnie wzmocnienie takich automatycznych mikrogestów, drobnych zachowań często pozwala osobie nadać im znaczenie symboliczne, otwierające bogate w znaczenia ciągi skojarzeń. Oczywiście najpierw pacjent musi się w gabinecie czuć na tyle bezpiecznie, mieć takie zaufanie do swojego terapeuty, żeby nie poczuł się ze swoim gestem śmieszny, czy „przyłapany”.
Gdy klient(-ka) czuje się w gabinecie u psychoterapeuty swobodnie, chętnie pójdzie za swoim ciałem, przyjrzy się swoim mikrogestom, sposobowi siedzenia w fotelu, napięciu mięśni i z pożytkiem dla siebie poszuka metafor i głębokich znaczeń. W końcu przyszedł/przyszła, bo liczy na zmianę w swoim życiu, tyko nie wie od czego zacząć i jak ją może osiągnąć:)
Zapraszam do mojego gabinetu w Szczecinie lub online.
W obu formach – w gabinecie i online – oferuję zarówno psychoterapię jak i superwizję, czyli wsparcie dla mniej doświadczonych psychoterapeutów.
Anna Kaniecka-Mazurek certyfikowana psychoterapeutka i certyfikowana superwizorka Gestalt

