Każdy w mniejszym lub większym stopniu wykazuje objawy ADHD

Każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu wykazuje objawy ADHD. Ostatnio jednak lawinowo wzrosła liczba tych diagnoz, czy rzeczywiście tak dużo osób ma poważne kłopoty z koncentracją, impulsywnością i hiperaktywnością? Tak czy inaczej ten akronim przyciąga uwagę nie tylko specjalistów, czy zatroskanych swoimi pociechami rodziców, ale znają go już wszyscy. Stał się powszechnie znanym synonimem nadpobudliwości. Należy jednak pamiętać, że to przede wszystkim deficyt uwagi. Problemy z koncentracją czasem mamy wszyscy. Ale niektórzy łatwiej przechodzą nad tym do porządku dziennego, idą się przewietrzyć, pobiegać, czy porozmawiać z przyjaciółką – a inni szukają pomocy specjalisty. Obecnie na ADHD są nawet leki. Na pewno niemal każdy miał w swojej klasie kolegę, który koncentrował się na wszystkim, tylko nie na tym co nauczycielka mówi, czy pisze na tablicy. Reagował na najmniejszy drobiazg i nie potrafił spokojnie usiedzieć. Trzy filary ADHD to zaburzenia koncentracji, impulsywność i hiperaktywność. Większość z nas co jakiś czas ma kłopoty z koncentracją, impulsywnie zareaguje, czy jest napędzony niczym piłeczka ping-pongowa. Ale to jeszcze nie znaczy, że mamy ADHD.